4/21/2013

II edycja Katowice Jazzart Festival - dzień II (27.04.2013)


W muzyce Eric Truffaz4tet można wyróżnić trzy charakterystyczne elementy – kolektyw, dźwięk i dynamikę grupy. W tym zgranym kolektywie muzycy mają jednak przestrzeń do swobodnej improwizacji. Zespół odważnie sięga po różne środki wyrazu. Zapraszając do współpracy tak „niejazzowych” artystów jak raperzy (Nya i Pierre Audeta), dodaje swoim utworom wielkomiejskiego kolorytu. Od początku artystycznej działalności wykazywał rozległe zainteresowania muzyczne. Obejmowały one swym zasięgiem różnorodne klimaty – od muzyki tanecznej, aż po połączenie funky i jazzu. Ta różnorodność staje się znakiem firmowym Truffaz’a. Z czasem do początkowych muzycznych fascynacji doszły nowe i teraz muzyka kierowanej przez niego grupy stanowi ciekawą kombinację jazzu, rocka, rapu i drum'n'bassu, a nawet popu.

(Eric Truffaz – trąbka, Marcello Giuliani – kontrabas, Marc Erbetta – perkusja, Patric Muller – klawisze)

Miejsce: Kinoteatr Rialto, godz. 18.30


Led Bib jest jedną z najciekawszych brytyjskich grup jazzowych, kompletnie nieprzewidywalnym kwintetem pod wodzą utalentowanego perkusisty Marka Holuba. Od swojego debiutu w 2005 roku zdążyli wydać pięć albumów. Utrwalona na nich muzyka pokazuje najświeższe tendencje panujące we współczesnej brytyjskiej muzyce improwizowanej. Artyści imponują śmiałością muzycznych pomysłów i bez skrupułów łamią sztywne ograniczenia gatunkowe. Cechuje ich nie tylko brak zahamowań i wirtuozerskie opanowanie instrumentów, ale także doskonałe wyczucie panujących mód. Led Bib są w stanie zachwycić zarówno fanów rocka, miłośników drum’n’basu oraz zwolenników rozbudowanych, nieprzewidywalnych improwizacji. Ich energia i żywiołowość wiele już razy porywała do tańca stateczną publiczność największych festiwali jazzowych świata i pozwalała dotrzeć do publiczności, która na co dzień od jazzu stroni.

(Mark Holub - perkusja, Liran Donin- kontrabas, Christopher Williams - saksofon altowy, 
Toby McLaren - klawisze, Peter Grogan – saksofon altowy)



Tego samego dnia na tej samej scenie wystąpi wiedeńskie trio Electro Guzzi, które postawiło sobie za cel tworzenie analogowej muzyki tanecznej. 
Bywają porównywani z klasykami acoustic techno, a ich muzyka stanowi przełożenie poplątanych elektronicznych rytmów na gitarę, bas i perkusję. To, co grają, przypomina „imitowanie” zwykłego techno, tworzonego na sposób cyfrowy. Ponieważ jednak mamy tu do czynienia z żywymi, pełnymi inwencji muzykami, w ich techno słychać świeżość, przestrzeń, rzadko spotykaną w tym gatunku finezję i ciekawe zmiany klimatów. Muzycy stosują różne, czasem niezwykłe sposoby na wydobycie dźwięku ze swoich instrumentów. Ich koncerty to całe widowiska dające satysfakcję zarówno tym, którzy przyszli posłuchać, jak i tym, którzy wolą potańczyć.

(Jakob Schneidewind – bas, Bernhard Breuer- perkusja, Bernhard Hammer - gitara)

Miejsce: Jazzclub Hipnoza, godz. 22.30


Projekt Piotra Damasiewicza, pochodzącego z Wrocławia kompozytora, trębacza i aktywisty. Muzyk studiował w akademiach muzycznych Wrocławia, Bydgoszczy i Katowic. Jest autorem kilku projektów muzycznych (Hadrony, ImproGraphic, VeNN Circles, Damas Ensemble Power Of The Horns i MNEMOTAKSJA). W swojej twórczości sięga do hard bopu i jazzu modalnego, nie obce są mu też idee freejazzowe oraz tradycje europejskiej muzyki współczesnej, zwłaszcza tej improwizowanej. Na Festiwalu Piotr Damasiewicz wystąpi z projektem ImproGraphic. To muzyka nawiązująca do europejskiej tradycji muzyki free-jazzowej. Linearna struktura utworów, umieszczona w ramach technik kompozytorskich zaczerpniętych z awangardowej muzyki klasycznej tworzy strukturę dającą oparcie dla free-jazzowej improwizacji, czujnie moderowanej przez lidera.

Miejsce: Scena GuGalander, godz. 22.00

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz